Sposób na białe firanki

Standard

biale-firanki

Białe firanki to prawdziwa ozdoba każdego okna, pod warunkiem, że faktycznie są białe. Niestety, w miarę upływu czasu firanki zaczynają nabierać żółtego koloru (o bliżej nieokreślonym odcieniu), a zwykłe pranie przestaje wystarczać. Wtedy warto sięgnąć po domowe sposoby wybielania firanek, które nie tylko są tanie, ale także skuteczne.

Pierwszy sposób to wzbogacenie tradycyjnego proszku do prania odrobiną proszku do pieczenia. Tak, takiego zwyczajnego proszku do wypieku pysznych ciast. Na jedno pranie wystarczy opakowanie proszku do pieczenia, później należy firanki dokładnie wypłukać. Jeśli pierzemy ręcznie, to również łączymy oba proszki. Proszek do pieczenia możemy również zastąpić sodą.

Kolejnym “trikiem” jest solna płukanka. Najpierw pierzemy firanki tradycyjnym sposobem, tak, jak to zawsze robimy. Następnie przygotowujemy letnią wodę, do której dodajemy sól (1 płaska łyżka na 1 litr wody). Firankę moczymy  przez kilka minut w takim roztworze, a następnie płuczemy i rozwieszamy.

Jeśli firanka jest brudna od tłuszczu, do prania dodajmy łyżkę płynu do mycia naczyń. W ten sposób łatwiej usuniemy oporny tłusty brud.

Oczywiście, domowe sposoby możemy zastąpić gotowymi produktami dostępnymi na rynku. Wśród nich znajdują się sole do prania firan oraz specjalne wybielacze. Takie specyfiki użytkujemy zawsze zgodnie z instrukcją zamieszczoną na opakowaniu. W przeciwnym wypadku, mogą one zniszczyć nasze piękne firanki.

Aby firanki wyglądały jeszcze piękniej, rozwieszajmy je jeszcze wilgotne. Dzięki temu ładniej się ułożą i, w większości, same rozprostują.

 

Advertisements

Organtyna bez tajemnic

Standard

bf488b14cd8bbe5a00427a289f55fe38

Organtyna to niesamowicie delikatny materiał, z którego powstają prześwitujące, lekkie firany. Wybór kolorów i wzorów takich firan jest ogromny: od przejrzystych, po matujące, od pastelowych kolorów, po bardzo intensywne, od gładkich po przepełnione wzorami. Najczęściej organtyna zostaje obciążona ołowianką wszytą w dół firanki. Dzięki temu materiał ładnie się układa i łatwiej utrzymuje takie ułożenie, jakie nadaliśmy jej na początku.

Jeśli zależy nam na tym, aby firana z organtyny chroniła nas przed wścibskimi spojrzeniami sąsiadów, powinniśmy wybrać taśmę mocno marszczącą (patrz: co oznaczają symbole taśm marszczących). Tylko w taki sposób będziemy w stanie “zagęścić” materiał do tego stopnia, aby nie prześwitywał.

Musimy być świadomi tego, że organtyna “żyje własnym życiem”. Nie jest to materiał, który z łatwością podda się naszym zabiegom i przybierze dokładnie taką postać, jaką chcemy mu nadać. Nawet najlepiej dobrana taśma marszcząca nie pomoże okiełznać niesforności organtyny. Ta wada staje się wielką zaletą, gdy zależy nam na nowoczesnej dekoracji. Obciążenie ołowianką pozwala natomiast utrzymać organtynę w pionowej pozycji.

Uszycie firany z organzy to bardzo trudne zadanie. Materiał ucieka spod igły i ani myśli współpracować, dlatego powinna się tym zająć naprawdę doświadczona krawcowa. Jeśli chodzi o pranie firany z organtyny, można zrobić to w pralce – ustawiamy najniższą możliwą temperaturę prania i rezygnujemy z wirowania. Jednak najlepiej i najbezpieczniej jest prać organtynę ręcznie. W tym wypadku pamiętajmy o użyciu płynu do płukania, ponieważ organza uwielbia się elektryzować. Organtyna wymaga prasowania. Oczywiście, żelazko ustawiamy na najniższą temperaturę, a przed właściwym prasowaniem, przeprowadzamy test na niewidocznej części firanki.

Co oznaczają symbole taśm marszczących?

Standard

images    Od taśmy marszczącej w dużej mierze zależy to, jak będzie układać się nasza firanka. Przy wyborze marszczenia    powinniśmy wziąć pod uwagę gatunek materiału, z której jest wykonana firanka, ogólny wystrój wnętrza, a także to, jaki efekt chcemy osiągnąć.

 

Zacznijmy od oznaczeń taśm. Otóż, taśmy oznaczane są stosunkiem cyfr:

1:1,5
1:2
1:2,5
1:3

Pierwsza cyfra oznacza zawsze długość karnisza (1 metr), natomiast druga – szerokość firanki, jaką możemy zmarszczyć. Na przykład: 1:2 oznacza, że na jednym metrze karnisza możemy zmarszczyć 2 metry firanki. I tak, jeśli chcemy zaprezentować cały wzór firanki, wybieramy rzadsze marszczenia, np. 1:1,5. Z kolei, w sytuacji, gdy firanka jest wykonana z bardzo lekkiego i cienkiego materiału, powinniśmy zdecydować się na gęste marszczenie – 1:2,5 lub 1:3, ponieważ wtedy cienka firanka znacznie ładniej się prezentuje.

Oznaczenia możemy wyjaśnić jeszcze inaczej: jest to informacja, ile firanki potrzebujemy, aby otrzymać jeden metr zmarszczonego materiału.